Adam Jarecki

Archive for Czerwiec 2010|Monthly archive page

Tydzień później

In życie on 16/06/2010 at 23:52

Czytam gazety z co najmniej tygodniowym opóźnieniem. Brzmi to prawie jak świętokradztwo, ale to bardzo wygodny sposób. Bieżące wydarzenia (kto, kiedy, z kim, gdzie, co – czasem też po co, ale rzadko) znam z Internetu. Zwykle zresztą wystarczają mi tzw. leady.

Gdy tydzień później sięgam po gazety, ich lektura idzie mi błyskawicznie. Odrzucam 80% treści, które – jak pokazał czas – nie były w ogóle warte uwagi.

Kiedyś, gdy czytywałem jeszcze Rzeczpospolitą, doszedłem w tych opóźnieniach do absurdu – pod koniec czerwca siadałem do wydań z początku maja.  Nie tyle ze względu na obszerność, bo czytać lubię i umiem to robić bardzo szybko, ile ze względu na treść, która stawała się coraz bardziej niezjadliwa. Ostatecznie przestałem kupować tę gazetę w momencie, gdy polityka przeszła z białych stron na zielone. Straciłem zaufanie do niej wręcz z numeru na numer, z dnia na dzień. Nie toleruję politycznych zamówień trafiających na strony ekonomiczne.

Polecam wszystkim przetestowanie takich tygodniowych opóźnień. Okres wakacyjny jest wręcz idealny – prosimy kioskarkę o odkładanie dzienników i jedziemy w mazurskie lasy. Po dwóch tygodniach wracamy i odrabiamy zaległą prasówkę. I co? Niespodzianka. Pewnie przeczytanie dwunastu gazet zajęło dwie godziny, tylko o jedną więcej niż poświęcamy na lektury każdego dnia. Jakaż to niezwykła oszczędność czasu i nerwów, nieprawdaż?

Adam Jarecki na Facebooku

Reklamy